Nasza Loteria NaM - pasek na kartach artykułów

Piesi i rowerzyści na moście kolejowym między Lisewem Malborskim a Tczewem. Straż Ochrony Kolei ostrzega, że wszystko widzi i interweniuje

Anna Szade
Anna Szade
Radosław Konczyński
Przechodzący przez most kolejowy na Wiśle między Tczewem a Lisewem Malborskim nie podejmują ryzyka, bo są uzależnieni od adrenaliny. Idą wzdłuż torów, bo tak jest szybciej. Tyle że to może być naprawdę niebezpieczne.

Straż Ochrony Kolei wie, że mieszkańcy chodzą przez most

Most na Wiśle, który pokonują pociągi jeżdżące między Tczewem a Lisewem Malborskim, ma 1038 metrów długości. Jest uznawany za najdłuższą przeprawę kolejową w Polsce. Przeciętny skład pokonuje go w kilka minut. Lisewianie w rozkładzie jazdy PKP na tej trasie mają kilkanaście pociągów dziennie do wyboru. Ale nie wszystkie pasują, by dojechać do pracy, do szkoły, na zakupy czy do lekarza. A do tego to kosztuje. Na bilet w jedną stronę trzeba wydać 4,80 zł.

Od ponad dekady mieszkańcy Lisewa Malborskiego czują się wykluczeni komunikacyjnie, odkąd w 2011 r. zamknięty został most drogowy na Wiśle, dodatkowo później częściowo rozmontowany w ramach odbudowy, która stanęła w miejscu. Zdarzają się więc śmiałkowie, którzy decydują się na przejście na drugą stronę rzeki wzdłuż torów. Taki spacer zajmuje najwyżej kilkanaście minut. W utrzymaniu tempa przechodzącym pewnie bardzo pomaga strach przed tym, że albo nadjedzie pociąg, a jest dość wąsko, albo że zjawią się służby i nici z darmowego przejścia.

- Most kolejowy na Wiśle podlega bardzo częstej kontroli - przypomina Bartłomiej Drobotowicz, zastępca komendanta Komendy Regionalnej Straży Ochrony Kolei w Gdańsku.

CZYTAJ TEŻ: Czy państwo przejmie od samorządu zabytkowy most drogowy na Wiśle?

Przypomnijmy, że lisewianie domagają się dostosowania pomostów technicznych na moście kolejowym do potrzeb pieszych i rowerzystów. Pod internetową petycją do Ministerstwa Infrastruktury podpisało się blisko 1500 osób. Przedstawiciele PKP po raz kolejny podkreślają, że to niemożliwe.

- To wynika z przepisów. Nie ma możliwości, by go udostępnić. Tak to na chwilę obecną wygląda - mówi Leszek Szramka, zastępca naczelnika Sekcji Eksploatacji w Tczewie PKP PLK SA.

Prócz tego, że obiekt objęty jest dodatkowymi przepisami o zarządzaniu kryzysowym, to brak oddzielenia ciągu pieszego od czynnych torów kolejowych oraz odpowiedniej nawierzchni, bo pomosty techniczne są ażurowe. Problemem jest również wysokość balustrady od strony rzeki. To wszystko uniemożliwia adaptację mostu i dostosowanie do potrzeb użytku publicznego, w tym wykorzystania w ruchu pieszo-rowerowym, jak tłumaczył już wcześniej Przemysław Zieliński z zespołu prasowego PKP PLK.

Grzywna od SOK-istów i nagrania z kamer dla policji

Jak zapewniają przedstawiciele kolei, to nie ich widzimisię. Muszą przede wszystkim zapewnić bezpieczeństwo podróżnym i innym osobom, które znajdują się w pobliżu torów kolejowych. Ten, kogo funkcjonariusze SOK złapią na przechodzeniu wzdłuż linii kolejowej - w miejscu, w którym nikogo nie powinno być - musi liczyć się z koniecznością zapłaty grzywny.

- Obiekt kolejowy wyklucza jakąkolwiek obecność osób postronnych - podkreśla Bartłomiej Drobotowicz. - Są stosowne ostrzeżenia na miejscu. Jeśli wykroczenie jest popełniane i zaobserwuje je funkcjonariusz Straży Ochrony Kolei, nakładane są grzywny do 500 zł. W przypadku nieprzyjęcia wnioski kierowane są do sądów rejonowych za popełnione wykroczenia.

Były takie kary i cały czas się zdarzają. Teren kolejowy nie jest terenem do tego, by móc go pokonywać w miejscu niewyznaczonym. Warto pamiętać, że most kolejowy jest wyposażony w kamery monitoringu, tak zresztą, jak wiele innych elementów infrastruktury kolejowej. Nie wystarczy więc się rozejrzeć, by sprawdzić, że nikt nie widzi.
- Materiały są zgrywane na nośniki i przekazujemy je do komendy policji - zapewnia Leszek Szramka.

Jesteśmy na Google News. Dołącz do nas i śledź "Dziennik Bałtycki" codziennie. Obserwuj dziennikbaltycki.pl!

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Dziennik Zachodni / Wybory Losowanie kandydatów

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na malbork.naszemiasto.pl Nasze Miasto