Kronika "Ekonomika", czyli ZSP 3 Malbork (odc. 4). Czasy byłego "Ekonomika": jeszcze końcówka lat 70. i powoli wkraczamy w lata 80.

Radosław Konczyński
Radosław Konczyński
Archiwum ZSP 3 Malbork
To kolejny odcinek kronik Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych nr 3 w Malborku. Tym razem przypominamy, co działo się w latach 1978-80. Zapraszamy do lektury oraz do galerii zdjęć powyżej.

Tak jak już wcześniej pisaliśmy, w szkolnych kronikach widać też życie miasta. To przykład. We wrześniu 1978 roku Malbork żył dożynkami wojewódzkimi w młodym jeszcze województwie elbląskim. Relacja z „Głosu Wybrzeża” zachowała się w kronice „Ekonomika”. Warto przytoczyć obszerne fragmenty.

- Odświętnie przystrojony Malbork podejmował najlepszych rolników indywidualnych i robotników rolnych gospodarstw uspołecznionych z całego województwa elbląskiego. Radośnie świętowano tu zakończenie szczególnie trudnych tego roku, opóźnionych żniw. Po odegraniu hymnu państwowego i hymnu ludowego podczas uroczystości na stadionie głos zabrał prezes Zarządu Wojewódzkiego Związku Kółek Rolniczych Witold Madej, który powitał delegację żniwiarzy ze wszystkich gmin oraz przedstawicieli władz wojewódzkich, otwierając tym samym dożynkowe uroczystości - pisał autor tekstu.

Potem rozległ się hejnał dożynkowy i na murawę wbiegła „roztańczona młodzież w barwnych kostiumach. Kilkusetosobowa grupa odtwarza pracę żniwiarzy, potem tańczy tradycyjny taniec ludowy >>Chodzony<<. Wbiegają regionalne zespoły artystyczne: >>Powiślanie<< z Czernina, >>Powiślanie<< z Kwidzyna, kapela z Pasłęka. Tańczą: >>Uciekła mi przepióreczka w proso<<".

Starościną dożynek była Zofia Chorzępa ze wsi Kamienica i Albin Ksepko, dyrektor Państwowego Ośrodka Hodowli Zarodowej w Gajewie. Wręczyli okazały bochen Antoniemu Połowniakowi – I sekretarzowi KW PZPR.

Głos zabiera wojewoda Leszek Lorbiecki. Składa podziękowania ludziom wsi, tej indywidualnej, pegeerowskiej i spółdzielczej, w imieniu władz administracyjnych. Dziękuje też za owocną pomoc przy zbiorach zbóż młodzieży, wojsku, funkcjonariuszom MO i robotnikom zakładów przemysłowych. Od nastroju pełnego powagi znów przejście do zabawy. Murawa stadionu robi się błękitna. To tysiąc dziewcząt w jasnoniebieskich strojach daje popis wspólnego, harmonijnego tańca, werwy i rozhukanej młodości. Wbiegają inne grupy taneczne. Płyta stadionu przekształca się w gigantyczny parkiet, na którym tańczy jednocześnie 3 tysiące dziewcząt i chłopców. Pożegnalny walc trwa długo, publiczność nie szczędzi oklasków. Fascynujące widowisko - pisał "Głos Wybrzeża".

W korowodzie dożynkowym wzięło udział 260 uczennic „Ekonomika”. Podczas uroczystego szkolnego apelu podziękował później za to Leszek Witkiewicz, I sekretarz Komitetu Miejskiego Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej.

Z wykopków przekazali 8 tys. zł na "Dar Młodzieży"

Pozostańmy w klimatach rolniczych. Pod koniec września 1978 r. młodzież już tradycyjnie pracowała przy wykopkach. W „Głosie Wybrzeża” z 29 września 1978 r. dyrektor LE Adam Szymankiewicz informował, że – jak co roku – cała młodzież szkoły pomagać będzie w zbiorze ziemniaków.

- Spisaliśmy już odpowiednią umowę z Kombinatem Rolnym Nogat, który zapewnia dowóz młodzieży na plantacje ziemniaczane. W tym roku 360-osobowa grupa młodzieży rotacyjnie pracować będzie przez cały tydzień (23-30 IX) na polach zakładów rolnych Szymankowo, Lisewo, Nowy Staw. Koordynatorem akcji wykopkowej jest szkolna Komenda OHP. Część młodzieży, jak co roku o tej porze, wyjedzie do domów, by pomagać w pracach polowych w gospodarstwach swoich rodziców - wyjaśniał gazecie dyrektor malborskiego LE.

Z kolei „Głos” z 3 października 1978 r. informował, że uczniowie wykopywali też buraki cukrowe w pięciu gospodarstwach rolnych: Lipowo, Lasowice Wielkie, Miłoradz, Nowy Staw i Lisewo.

Dziennie obcinało i wykopywało buraki średnio 280 osób. Prace te zazwyczaj wykonują kombajny, ale obecnie jest tak grząsko, że maszyny nie mogą wjechać na pola. Zarobione przy wykopkach pieniądze przeznaczono na wycieczki i biwaki, akcję zimową i letnią. Młodzież postanowiła ponadto, że z wypracowanych funduszy 8 tys. złotych przekaże na budowę statku „Dar Młodzieży” - pisał "Głos Wybrzeża.

W kraju i na świecie. Pomogli w spisie, stanęli w obronie Wietnamu

A to akurat temat na czasie, obecnie trwa bowiem Narodowy Spis Powszechny 2021. Natomiast 23 grudnia 1978 r. do „Obywatela Dyrektora Liceum Ekonomicznego” wpłynęło pismo z Urzędu Miejskiego w Malborku z podziękowaniami za pomoc w wówczas przeprowadzonym spisie.

Niniejszym wyrażam podziękowanie Kierownictwu Liceum i młodzieży klas III a, III b i IV w liczbie 62 osób za obywatelską postawę i włożony wkład pracy w przeprowadzenie Narodowego Spisu Powszechnego 1978 r. Wasze zaangażowanie i wysiłek przyczyniły się do sprawnego i terminowego przebiegu prac spisowych na terenie miasta Malborka - napisał miejski komisarz spisowy, czyli Bolesław Szydłowski, naczelnik miasta.

Do uczniów trafiły też dyplomy uznania z Głównego Urzędu Statystycznego.

Młodzież angażowała się również w sprawy wagi międzynarodowej. W harcerskim tygodniku „Motywy” z 18 marca 1979 r. pojawił się swego rodzaju manifest nadesłany z Liceum Ekonomicznego w Malborku. Trwała wówczas tzw. wojna czterotygodniowa pomiędzy Chińską Republiką Ludową a Wietnamem.

My, młodzież Liceum Ekonomicznego im. Jurija Gagarina w Malborku z głębokim oburzeniem potępiamy agresję, dokonaną 17 lutego 1979 r. na Socjalistyczną Republikę Wietnamu przez siły zbrojne Chińskiej Republiki Ludowej. Jest to zbrodnia przeciwko pokojowi i międzynarodowemu bezpieczeństwu. Stanowi ona pogwałcenie podstawowych zasad prawa międzynarodowego. Przyłączamy się do fali głębokiego oburzenia na całym świecie, żądając natychmiastowego przerwania działań i wycofania wszystkich sił zbrojnych Chińskiej Republiki Ludowej z terytorium Wietnamu - napisali uczniowie w apelu.

Opiekunowie z malborskiego "Pemalu"

Normą w PRL były partnerstwa zawierane przez szkoły z zakładami produkcyjnymi. W 1977 r. „Ekonomik” zawarł taką umowę z Malborskimi Zakładami Przemysłu Maszynowego Leśnictwa „Pemal”. Współpraca przejawiała się m.in. tym, że młodzież przygotowywała oprawę artystyczną imprez odbywających się w zakładzie opiekuńczym, tak jak np. w kwietniu 1979 r. na Dzień Leśnika i Drzewiarza. Zakład natomiast często wypożyczał młodzieży autokar (także bezpłatnie) na wyjazdy do teatru bądź wycieczki klasowe.

"Głos Wybrzeża" pisał, że "serdeczne i pełne wzajemnej życzliwości stosunki łączące LE z zakładem opiekuńczym to zasługa wielu osób, m.in. dyrektorów „Pemalu” - mgr. inż. Andrzeja Barcikowskiego i LE – mgr. Adama Szymankiewicza, a także mgr. Jerzego Kozłowskiego, Zygfryda Kruczkowskiego, Edwarda Siemińskiego, Eugenii Cwaliny, Wojciecha Szmita, Stanisława Bednarka i Jerzego Starca – na co dzień utrzymujących żywy kontakt ze szkołą."

Nic więc dziwnego, że do szkolnej kroniki trafiła też notka z „Głosu” z 8 marca 1979 r. o gospodarskiej wizycie I sekretarza KW PZPR w Elblągu Antoniego Połowniaka i I sekretarza KM PZPR w Malborku Leszka Witkiewicza, złożonej w „Pemalu”.

Obecnie cała załoga koncentruje się na odrabianiu powstałych w styczniu zaległości, które ma zamiar zlikwidować w I kwartale br. Dyrektor naczelny Andrzej Barcikowski i I sekretarz KZ PZPR Edward Siemiński poinformowali I sekretarza KW Antoniego Połowniaka o zamierzeniach produkcyjnych zakładów. W br. w „Pemalu” przewiduje się zrealizowanie kilku nowych uruchomień i m.in. będzie to seria informacyjna nożyc gilotynowych oraz urządzenie dla zakładów torfowych. Warto tu dodać, że w ub. roku nie było żadnych reklamacji na wyroby eksportowe, a w wyrobach produkowanych dla kraju wskaźnik reklamacji nie przekroczył 1 proc.

Pasowanie na dorosłych. Osiemnastolatki odebrały dowody

W tamtych czasach odbywały się też uroczystości wręczania dowodów osobistych młodzieży. To już marzec 1980 r. W „Ekonomiku” odbyło się – jak to napisano w „Motywach” - „pasowanie na dorosłych”. Jedna z uczennic, które ukończyły 18 lat, wygłosiła mowę, m.in. zapewniając:

„Nie zapomnimy, że Polska jest naszym wspólnym dobrem, poczucie tej lepszej odpowiedzialności będzie nam stale towarzyszyć w tworzeniu lepszej przyszłości dnia jutrzejszego. Chcemy być gospodarzami własnego życia i własnego kraju. Szczęście nasze i ojczyzny jest uzależnione od zachowania pokoju na świecie, a więc walka o pokój towarzyszyć będzie naszemu dążeniu do lepszego jutra.”

Za udostępnienie kronik dziękujemy dyrekcji Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych nr 3 w Malborku. Ciąg dalszy nastąpi.

Malbork. Kronika ZSP 3, czyli dawnego "Ekonomika" (odc. 3). ...

Domowe syropy

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie