Malbork. Muzeum Zamkowe musi przesunąć dużą wystawę na następny rok. Powodem reorganizacja w Szwecji

Radosław Konczyński
Zamek malborski w drugiej połowie XV wieku, fragment zaginionego obrazu „Oblężenie Malborka” z 1480 r.
Zamek malborski w drugiej połowie XV wieku, fragment zaginionego obrazu „Oblężenie Malborka” z 1480 r. Materiały Muzeum Zamkowego w Malborku/www.facebook.com/polski.malborg
Muzeum Zamkowe w Malborku jest zmuszone przenieść o rok dużą wystawę czasową pt. „Regnum defendo ense et alis tego stricto. Malbork w Prusach Królewskich”. Wiele eksponatów miało pochodzić ze Szwecji, ale jak się okazuje, w tym roku jest to niewykonalne od strony formalnej.

Już wcześniej zapowiadana ekspozycja była znana pod roboczą nazwą „Polski Malborg”. Natomiast pełna i już oficjalna to - „Regnum defendo ense et alis tego stricto. Malbork w Prusach Królewskich”. Będzie to druga część „tryptyku” wystawienniczego, który jesienią ub. roku zapoczątkowała wielka ekspozycja „Mądrość zbudowała sobie dom” o państwie krzyżackim. Poprzez pryzmat ponad 700 oryginalnych średniowiecznych eksponatów, ściągniętych z muzeów, bibliotek, zbiorów różnych instytucji z kilku krajów europejskich, zostało przedstawione całe spektrum życia na terenach zarządzanych przez zakon krzyżacki.

Czytaj także

W 2020 roku na podobnej zasadzie miały być ukazane czasy panowania królów polskich w Prusach dzięki wystawie „Malbork w Prusach Królewskich”.
- Na tę wystawę będzie dużo wypożyczeń ze Szwecji, jednak tamtejsze muzea przechodzą reorganizację, dlatego w tym roku wystawa się nie odbędzie. Mamy informację, że w 2021 r. eksponaty będzie można już wypożyczać - mówi Beata Stawarska, wicedyrektor Muzeum Zamkowego w Malborku.

Szwedzkie muzea połączyły się w jedną instytucję i na razie ze względów organizacyjnych nie wypożyczają zabytków.
- Przesunięcie wystawy nastąpiło dlatego, że zależy nam na cennych zabytkach. To są rzeczy często unikalne, które zostały wywiezione w czasie wojen szwedzkich - mówi Rafał Panfil z Muzeum Zamkowego.

Brak informacji, czy któreś z tych dzieł znajdowały się przed wiekami w malborskim zamku. M.in. zagadnienia związane z przedmiotami zrabowanymi przez Szwedów w XVII wieku z terenów Rzeczpospolitej zostaną omówione podczas dużej konferencji naukowej, która odbędzie się w maju br. w Muzeum Zamkowym. Zaproszony został autorytet w tej dziedzinie, dr Katarzyna Wagner z Instytutu Historycznego Uniwersytetu Warszawskiego. Ale sam zakres i tego wydarzenia, i ekspozycji będzie szerszy, bo dotyczący okresu 1457-1772.

Konferencja będzie wprowadzeniem do wystawy, której nowy termin został wyznaczony na marzec 2021 roku. Według obecnych założeń, ma się na nią składać blisko trzysta eksponatów, w tym około 40 ze Szwecji, pojedyncze także z Niemiec czy Austrii. Wiele będzie pochodziło ze zbiorów polskich, w tym malborskich. Tutejsze muzeum od dłuższego czasu promuje nową ekspozycję na specjalnie stworzonym profilu na Facebooku >>> Historia Malborka 1457-1772.

Przypomnijmy, że później muzeum zamierza jeszcze zorganizować trzecią część dużego cyklu wystawienniczego. Ona ma opowiadać o tzw. czarnej i białej legendzie zakonu krzyżackiego, czyli mitach tworzonych zarówno po stronie niemieckiej i polskiej w wiekach XIX i XX.

Malbork. Wystawa o zakonie krzyżackim już otwarta z udziałem...

Uwaga piesi! Mandat za telefon na pasach

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
22 stycznia, 16:59, Miłośniczka wystaw:

Cóż za sukces nowego dyrektora!

A co ma dyrektor do trudności zewnętrznych? Żywię nadzieję, że wystawa o polskim Malborku będzie ciekawsza, niż ta pierwsza, która była po prostu nudna, nie mówiąc o ekspozycji - niedoświetlona, więc napisy na gablotach niewidoczne. Jak to był najnowszy trend w oświetlaniu, to ja dziękuję.

M
Miłośniczka wystaw

Cóż za sukces nowego dyrektora!

G
Gość

Skandal i wstyd!

G
Grzegorz

Panie Radku, czy jest jakaś trudność w ustaleniu dlaczego odbudowana Madonna nie jest podświetlona? Już kilka razy padło to na forum.

Dodaj ogłoszenie