Malbork. Z ul. Grunwaldzkiej znikną łaty, a skwer "z czołgiem" ma przejść metamorfozę. Kiedy można spodziewać tych zmian?

Anna Maria Szade
Anna Maria Szade
Udostępnij:
Na pl. 3 Maja czas się zatrzymał. Miasto zapowiadało metamorfozę tego zielonego skweru, na dodatek jeszcze dostało pieniądze na remont ul. Grunwaldzkiej. Kiedy można spodziewać się zmian?

Wielkim atutem skweru „z czołgiem”, jak nazywają go mieszkańcy Malborka, jest zieleń. I właśnie ona ma być w przyszłości wyeksponowana i uzupełniona, by jeszcze przyjemniej było spędzać tam czas. Tak wynikało z pierwszej koncepcji, która była przedstawiona 11 miesięcy temu.
Uczestnicy otwartego spotkania mogli przejść się wytyczonymi na nowo alejkami i, komu wystarczyło wyobraźni, zobaczyć przyszły plac zabaw, kwiaty i nowe ławki. Nieco zneutralizowany ma być samo działo samobieżne, które teraz dodaje temu fragmentowi miasta wojennej grozy. Dawniej było elementem pomnika wdzięczności, ale tablice zostały zdemontowane i jest raczej eksponatem muzealnym. Te działania są dofinansowane z unijnych funduszy w ramach programu rewitalizacji „Malbork na plus”.

Miesiąc temu ogłoszono wyniki drugiej edycji Rządowego Funduszu Polski Ład: Program Inwestycji Strategicznych. Jedyne zadanie, na jakie miasto otrzymało promesę o wartości 2 682 000 zł, jest powiązane z tamtymi działaniami. Nazwano je „Malbork na plus - Rewitalizacja historycznej przestrzeni".

Chodzi głównie o przebudowę ul. Grunwaldzkiej od ul. 17 Marca do ul. Jagiellońskiej. Przygotowujemy dokumentację do przetargu i rozpatrujemy, jaki ma być przedmiot zamówienia – słyszymy od Józefa Barnasia, wiceburmistrza Malborka.

Nie da się ukryć, że na tego typu decyzje wpływ ma inflacja. Trzeba więc dokładnie przeliczyć, na jaki zakres prac wystarczy pieniędzy. Najlepiej byłoby zrobić wszystko na tip-top, czyli łącznie z infrastrukturą podziemną. Ale niedawne doświadczenia magistratu z przygotowaniem do przebudowy ul. Nowowiejskiego nieco studzą zapał. Trudno się dziwić, gdy ma się nieco ponad 5 mln zł, a jedyny chętny do wykonania roboty chce prawie dwa razy tyle.

CZYTAJ TEŻ: Malbork. Ulica Nowowiejskiego będzie remontowana. Choć wykonawca chce zawrotną kwotę, to władze stwierdziły, że taniej raczej nie będzie

Dlatego w przypadku ul. Grunwaldzkiej i pl. 3 Maja władze chcą uniknąć takiej sytuacji. A jednocześnie, ponieważ dwa zadania sąsiadują z sobą, powinny do siebie pasować. To specyficzny i zaniedbany obszar, który miasto od lat próbuje odzyskać w ramach działań rewitalizacyjnych, choćby z uwagi na jakość okolicznej architektury. Wokół są bowiem jedne z piękniejszych kamienic, które zachowały się w Malborku. One również stopniowo się zmieniają. Obok jest także bardzo atrakcyjny wizualnie kompleks koszar. Jeśli w przyszłości doda się do tego zadbany skwer i odnowi nawierzchnię ul. Grunwaldzkiej, będzie pięknie.

Cały czas ścierają się z sobą zwolennicy i przeciwnicy przywrócenia na tym odcinku ul. Grunwaldzkiej bruku, który zresztą ma cały czas skrywać się pod asfaltem. Jednak z koncepcji mówi więc o nadaniu historycznego charakteru całej przestrzeni. Stąd pomysł, by odkryć pierwotną nawierzchnię. Ale mieszkańcom się to kompletnie nie podoba.

Bruk był założony na początku XX wieku, kiedy jeździły tu bryczki z metalowymi kołami. Teraz jest tu ruch ciężarowy. Mieszkałem wiele lat przy ulicy brukowanej, gdzie był tylko przystanek autobusowy. Sztuką było tak ustawić szkło na półkach, by nie dzwoniło – zwrócił uwagę jeden z uczestników ubiegłorocznych konsultacji dotyczących tego obszaru.

Jak mówili lokatorzy kamienic, byłoby to dla nich znaczące obniżenie komfortu mieszkania.
- Mikrowibracje są bardzo dla nas szkodliwe, z czego nie zdajemy sobie sprawy. To nie jest czas na cofanie się o 100 lat – mówił mieszkaniec.
Zaproponował, by wzorem innych miast zastosować współczesne materiały budowlane.

Robimy burzę mózgów, co będzie tam zrobione i jeszcze latem ogłosimy przetargi. Będą to dwa zadania, oddzielnie skwer, oddzielnie ulica, ale chcemy, by z sobą współpracowały – mówi nam Józef Barnaś.

Na razie jezdnia składa się z… "kostek" asfaltu, bo łat i nierówności i tak jest tam pełno. Podobnie zresztą jak na alejkach wokół działa. W przyszłości po stopami spacerowiczów nawierzchnia będzie mineralna, a więc i przepuszczalna, jak w parku czy na skwerze za Urzędem Miasta.

Malbork. Skwer "z czołgiem" trochę się zmieni. Jesteście cie...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Akcja policji w Bydgoszczy. Bezpieczeństwo pieszych

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie