Malbork. Za Szpitalem Jerozolimskim robi się pięknie. Czy dawny cmentarz będzie nosił nową nazwę? Propozycja trafi na sesję Rady Miasta

Anna Maria Szade
Anna Maria Szade
Udostępnij:
Niebawem rozstrzygnie się, czy dawna nekropolia za Szpitalem Jerozolimskim, która przechodzi metamorfozę, zyska oficjalną nazwę. Zgodnie z propozycją, miałaby nosić nazwę Skweru lub Placu Joannitów, co rozważy Rada Miasta Malborka. Ale część mieszkańców jest temu przeciwna. Chcą, by z szacunku dla przeszłości, niczego nie zmieniać, bo i tak będą to miejsce nazywać parkiem lub cmentarzem jerozolimskim.

U stóp monumentalnych drzew zakwitły pierwsze kwiaty, śpiewają ptaki, obudzone przez wiosnę. Jest pięknie, spokojnie, dostojnie, jak przystoi na dawnej nekropolii, bo przecież taki charakter ma teren za Szpitalem Jerozolimskim w Malborku.
Ale tuż przy drodze czai się współczesność. Świadczą o tym choćby tablice, które informują, że cały obszar pocmentarny przechodzi metamorfozę. To projekt „Rewitalizacja obszaru parkowego z przeznaczeniem na rozwój działalności Inkubatora Kultury w Malborku” w ramach programu „Malbork na plus”. Prace wykonuje tam Zakład Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w Malborku sp. z o.o., którego oferta była najkorzystniejsza. Całość ma kosztować 851 831,96 zł i będzie gotowa późną jesienią.

Plac lub Skwer Joannitów. To oficjalna propozycja nazwy

Niedawno pojawił się jednak nowy wątek, czyli nazwa dla tego miejsca położonego na tyłach jednego z najstarszych miejskich zabytków, czyli Szpitala Jerozolimskiego.

Do Komisji Skarg, Wniosków i Petycji wpłynął jeden wniosek dotyczący nazwania terenu za Szpitalem Jerozolimskim. Wniosek dotyczył nazwania tego terenu Plac lub Skwer Joannitów. Wnioskodawca pozostawił radnym wybór miedzy placem a skwerem – potwierdza radny Adam Ilarz, przewodniczący Komisji Skarg, Wniosków i Petycji, do której propozycja dotarła 23 lutego.

Członkowie komisji nim wydali werdykt, zdecydowali, że zasięgną opinii burmistrza.
- Popieram sam zamysł upamiętnienia ich działalności w Malborku, jednak miejsce nie jest najlepsze, bo to teren pocmentarny – przedstawił swoje spojrzenie na temat Marek Charzewski.
Ale mimo to, komisja zajęła własne stanowisko.
- Konsekwencją tego było przygotowanie projektu uchwały Rady Miasta Malborka o uznanie wniosku za zasadny i przedłożenie tego projektu na najbliższej sesji. Na tym komisja zakończyła procedowanie powyższego wniosku. Dalsza część procedury pozostaje w gestii Rady Miasta – tłumaczy Adam Ilarz.

Pełne uzasadnienie zawiera projekt uchwały w sprawie rozpatrzenia wniosku o nadanie terenowi na zapleczu Szpitala Jerozolimskiego nazwy Plac/Skwer Joannitów, który został opublikowany w środę (23 marca).
Jak czytamy "w związku z przebudową i remontem terenów na zapleczu Szpitala Jerozolimskiego w naszym mieście, przy ul. Armii Krajowej 89, zachodzi potrzeba nadania tym terenom nazwy".
I dalej: "W roku 1999, za aprobatą władz miasta oraz mniejszości niemieckiej, udało się nawiązać kontakt z Zakonem Joannitów. Efektem tego było porozumienie o utworzeniu Stacji Socjalnej w naszym mieście. Od tego też roku Stacja zaczęła swoją działalność, niosąc pomoc wszystkim mieszkańcom naszego miasta, bez względu na status społeczny, wyznanie, czy kolor skóry. Z pomocy Stacji korzystają również różne Instytucje miasta, jak: Szpital miejski, MOPS,
Dom Kultury Ratusz, Fides, DPS itp. Joannici finansują również kolonie dla dzieci, sfinansowali także remont mieszkania chronionego, wspomagają rodziny wielodzietne. Zaopatrują Stację nie tylko w medykamenty, ale również w różnego rodzaju sprzęt ortopedyczny. Przez 23 lata ich działalności w naszym mieście, po dzień dzisiejszy, udzielona pomoc wyraża się setkami tysięcy złotych" - czytamy w uzasadnieniu do projektu uchwały.

Mając na uwadze te wszystkie dobroczynności, Rada Miasta uważa, że Joannici zasługują na to szczególne wyróżnienie w postaci nadania nazwy Parku lub Skweru ich imieniem. Miasto Malbork było zawsze miastem europejskim, a nadanie nazwy ich imieniem potwierdzi tą europejskość - podsumowują autorzy projektu stanowiska Rady Miasta, które będzie głosowane 31 marca.

Kiedy pierwszy raz napisaliśmy o tej sprawie, malborczycy rozpoczęli gorącą dyskusję w internecie. W tym samym czasie do włodarza dotarła propozycja, by teren za „Jerozolimą” nazwać Skwerem im. Romana Dmowskiego.
Obydwa pomysły nie wywołały wielkiego entuzjazmu. Oto niektóre z opinii wyrażonych na Facebooku w grupie skupiającej miłośników miasta Malbork wczoraj i dziś:

Nazwa Cmentarz Jerozolimski z odpowiednią tablicą powinna pozostać. Dzięki temu zostanie zachowana pamięć o tym miejscu i młodsi mieszkańcy będą znali dawne jego przeznaczenie. Samo słowo "Plac" będzie tę pamięć stopniowo przez lata zacierać.

To nie jest "plac"... To jest "cmentarz". Od około 1860 roku mówi się o nim "Jerozolimski" albo "ewangelicki". Dopiero po II wojnie i likwidacji śladów cmentarza nazwa została zaniechana. Ale zawsze był to i jest cmentarz. Więc nie rozumiem tego pomysłu.

Jeśli musi się nazywać to niech będzie nadal "Cmentarzem Jerozolimskim".

"W jerozolimskim zaułku cyprysy błądzą i smutki…” A może pójść śladami Broniewskiego?

Otrzymaliśmy też dłuższą opinię, która też w formie oddaje klimat tego niezwykłego terenu: nieco tajemniczy, magiczny, poetycki.
- Opowiadam się za nazwami neutralnymi, niepersonalnymi, choć i takie bywają trafione. Mnie to miejsce, może dziwnie, kojarzy się z wierszem Władysława Broniewskiego ,,Mazurek Szopena”, zaczynającego się od słów: "W jerozolimskim zaułku cyprysy błądzą i smutki…” I te pierwsze słowa proponuję jako nazwę tego miejsca: „Jerozolimski Zaułek”. Nazwa wskazuje na związek z usytuowanym tu Szpitalem Jerozolimskim, jest łatwe do zlokalizowania. A zaułek to zakamarek, zakątek, coś przyległego, może trochę tajemniczego – napisała nam jedna z mieszkanek miasta.

Przypomniała, że przecież w ramach projektu będzie tam lapidarium. Ono zresztą już powstaje. Docelowo ma znaleźć się tam 60 dawnych nagrobków. Część samodzielnych, inne zamocowane na specjalnie przygotowanych płytach z betonu architektonicznego. To ukłon współczesnych dla przeszłości.

Aż prosi się więc, by radni wzięli pod uwagę głosy mieszkańców i nie działali wbrew nim. Dlatego zapytaliśmy, czy na przykład Komisja Skarg, Wniosków i Petycji nie mogłaby wypracować własnej rekomendacji co do charakteru miejsc, które mogą mieć patronów lub nowe nazwy. Teren za "Jerozolimą" zawsze pozostanie Cmentarzem lub Parkiem Jerozolimskim, bo to przechodzi z pokolenia na pokolenie i ze starszych stażem mieszkańców na tych nowszych.

Komisja działa na podstawie kompetencji ustawowych oraz zawartych w Statucie Miasta Malborka. Jej zadaniem jest przygotowanie projektu uchwały w sprawie rozstrzygniecie skargi, wniosku lub petycji dla Rady Miasta. W mojej ocenie, proponowanie przez KSWiP „rekomendacji co do charakteru miejsc, które mogą mieć patronów lub nowe nazwy” jest wyjściem poza przyznane kompetencje – uważa Adam Ilarz.

Jedni chcą spacerować w ciszy, inni... piją pod chmurką

Warto pójść na krótki spacer, by zobaczyć i usłyszeć ten dawny cmentarz. On takim po prostu pozostanie.
- Wracając do Broniewskiego, to poeta nawiedził Jerozolimę w czasie II wojny światowej. Usłyszał tam mazurek Chopina, którego niegdyś babka grała na fortepianie w Płocku. I tak jak Mickiewiczowi udało się przenieść ,,duszę utęsknioną do (…) pagórków leśnych”, to Broniewskiemu do Mazowsza, Kujaw. Ci, którzy będą odwiedzać nasze malborskie miejsce, może pogrążą się w zadumie nad przemijalnością życia, ciszą miejsca z szacunku dla tych, których tu pogrzebano lub znajdują się elementy nagrobków innych – uważa nasza Czytelniczka. - I tutaj podpowiada mi znów Broniewski tekstem wspomnianego wiersza: [ miejsce] tchnące snem i legendą, pełne ciszy biblijnej (…) cisza otula nas senna”.

Tylko, niestety, jak mówią okoliczni mieszkańcy, nie na wszystkich działa wiekowa przyroda czy widok potrzaskanych płyt nagrobnych. Podobno po zmroku już zbierają się zwolennicy picia pod chmurką.
To zresztą nic nowego, bo przez ostatnie dziesięciolecia chaszcze temu sprzyjały. Ale pytanie, czy nim pojawią się kamery miejskiego monitoringu, które są w planie, ten „cmentarz cmentarzy” nie zostanie zniszczony…

Malbork. Bulwar nad Nogatem jeszcze niegotowy, a już odwiedz...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Materiały promocyjne partnera

Policja z Bydgoszczy poszukuje tego mężczyznę

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie