Piłka nożna. W IV lidze Grom z pierwszym zwycięstwem i porażka Pomezanii. W V lidze przegrane Delty i Błękitnych

Radosław Konczyński
Radosław Konczyński
Radosław Konczyński
Pierwsze zwycięstwo w tym sezonie odniósł nowostawski Grom. Na swoim terenie w sobotę (20 sierpnia) w 3 kolejce IV ligi nie dał szans MKS Władysławowo. IV-ligowa Pomezania Malbork przegrała natomiast 1:4 z AS Kolbudy. W klasie okręgowej oba nasze zespoły, niestety, przegrały swoje mecze.

IV liga. Pomezania Malbork - AS Kolbudy 1:4 (1:3)

Po wyjazdowej wygranej 5:1 z MKS Władysławowo apetyty w Pomezanii przed meczem z AS Kolbudy były naostrzone. Ale szybko zostały też stępione przez sobotniego przeciwnika. Wynik sprowadza na ziemię tych, którzy myśleli, że malborczycy w IV lidze będą gromić wszystkich, jak leci.

Inna sprawa, że miejscowi sami sobie utrudnili sytuację, bo przez około 80 minut (biorąc pod uwagę także doliczony czas) musieli grać w dziesięciu.

Nie pamiętam, żebym wcześniej w jakimś meczu w swojej karierze trenerskiej musiał tak długo grać w osłabieniu - mówi nam Paweł Budziwojski, trener Pomezanii.

W 16 minucie czerwoną kartkę zobaczył Dawid Karczewski, który akurat znalazł się na pozycji stopera i w środkowej strefie boiska stracił piłkę. W pogoni za rywalem, który biegł już sam na sam z Dawidem Pelcerem, sprowadził go do parteru. Sędzia nie widział innego wyjścia, jak wykluczyć malborczyka z gry.

Czerwona kartka nie była jedynym problemem. Dwie minuty wcześniej gospodarze bardzo łatwo stracili gola. Pozwolili na strzał sprzed pola karnego, Pelcer odbił piłkę, a najszybciej do niej dopadł Marcin Dampc i z kilku metrów wpakował do siatki.

Miejscowym nadzieja na dobry wynik wróciła w 19 minucie, gdy Tomasz Grabowski wykorzystał rzut karny podyktowany za faul na nim samym. Momentami nie było widać, że Pomezania gra w osłabieniu, ale jeszcze przed przerwą goście dwukrotnie wypunktowali gospodarzy. W 34 minucie przeprowadzili kontrę prawą stroną; krzyżowe podanie w pole karne, na dalszy słupek, otrzymał Mateusz Sadło i uderzył w krótki róg na 1:2. W 44 minucie miejscowi stracili bramkę "do szatni"; po dośrodkowaniu z rzutu wolnego z lewej strony boiska piłka trafiła na dalszy słupek do Przemysława Kussa, który głową pokonał malborskiego bramkarza.

W 46 minucie trener Paweł Budziwojski przeprowadził aż cztery zmiany. Przez większość drugiej połowy malborczycy atakowali, mieli nawet dwie szanse bramkowe, ale w zamieszaniu szczęście dopisało AS Kolbudy. W 3 minucie doliczonego czasu gry goście wyprowadzili kontrę lewym skrzydłem, którą strzałem w dalsze "okienko" zakończył Sebastian Dziadkowiec.

- Oczywiście, że wszystkiego nie można zrzucać na szybko pokazaną czerwoną kartkę, bo bramki w pierwszej połowie straciliśmy po błędach w obronie. Sama czerwona kartka też była po błędzie. Mogę natomiast pochwalić drużynę za postawę w drugiej połowie. Trudno, taka jest piłka. Teraz muszę przeanalizować ten mecz, a za chwilę będziemy myśleć o Dzierzgoniu, gdzie czeka nas trudne spotkanie - mówi Paweł Budziwojski.

Pomezania: Pelcer - Wąs, Włoch (46 Kielar), Marszałek (70 Klinkosz), Rapińczuk (46 Marendowski) - Nędza (46 Sobieraj), Latkiewicz, Karczewski, Karniluk (46 Dryjas), Wesołowski - Grabowski.

W 4 kolejce, która odbędzie się 24 sierpnia (środa), Pomezania zagra na wyjeździe z Powiślem Dzierzgoń. Początek meczu o godz. 18.

IV liga. Grom Nowy Staw - MKS Władysławowo 4:0 (1:0)

Po dwóch kolejkach Grom miał na koncie 2 punkty (1:1 z Gryfem Wejherowo i 1:1 z GKS Kowale), a na pewno liczył na więcej. Zwłaszcza po drugim meczu był niedosyt, bo GKS wyrównał w 3 minucie doliczonego czasu gry.
Ale do trzech razy sztuka. W 3 kolejce drużyna trenera Grzegorza Obiały bez większego problemu pokonała MKS Władysławowo 4:0.

To nie jest taki łatwy przeciwnik, jakby się wydawało. Oni też mieli sytuacje. Ale my w porównaniu z meczem z Kowalami zagraliśmy dużo skuteczniej. Wygrał po prostu lepszy zespół – mówi Grzegorz Obiała, trener Gromu.

Gospodarze objęli prowadzenie w 12 minucie. Po zagraniu Sebastiana Gwoździa wzdłuż pola karnego piłkę do bramki wpakował Mateusz Borowski. Przy stanie 1:0 zakończyła się pierwsza połowa. Po przerwie w Gromie z dobrej strony pokazał się nowy nabytek, sprowadzony z Lechii Gdańsk skrzydłowy Michał Sadowski, który ostatnio grał w zespole rezerw gdańskiego klubu (zostały rozwiązane). On w 62 minucie podwyższył wynik na 2:0 uderzeniem głową, zamykając na długim słupku akcję i dośrodkowanie Pawła Dei. Trzeci gol dla miejscowych to niemal kopia tej akcji. W 70 minucie znów wrzucał Deja na dalszy słupek, a bramkę zdobył Jakub Jędrzejewski.

Paweł Deja na boisku pojawił się dopiero w drugiej połowie, ale jego obecność była bardzo efektywna. Do dwóch asyst dołożył bramkę zdobytą strzałem po długim rogu. Podawał Sadowski. To już było na dobicie rywala w 90 minucie.

Grom: Leleń – Polański, Panek, D. Zieliński, Gwóźdź (85 Pietrzyk) – Przybylski (55 Sadowski), R. Zieliński, Jędrzejewski, Staniaszek (55 Deja) – Hołtyn (75 Stanikowski), Borowski (70 Gruszewski).

W 4 kolejce nowostawianie zagrają na wyjeździe z AS Kolbudy. Już po raz drugi w sierpniu wybiorą się do tej miejscowości, bo tam również odbyło się spotkanie z GKS Kowale w ramach 2 kolejki.

Klasa okręgowa, grupa 2

Obie nasze drużyny w sobotę (20 sierpnia) przegrały swoje mecze. Błękitni Stare Pole, którzy po dwóch kolejkach mieli komplet punktów, ulegli na wyjeździe 1:4 (1:3) Stynie Godziszewo. Honorową bramkę przed przerwą zdobył z rzutu karnego Mateusz Konieczka.
Z kolei Delta Miłoradz pozostaje z 3 punktami na koncie. Na swoim boisku przegrała 1:2 z innym beniaminkiem, Suprą Kwidzyn. Bramkę dla gospodarzy zdobył Filip Wądołowski.

W 4 kolejce, która zostanie rozegrana w weekend 27-28 sierpnia, Błękitni znów zagrają na wyjeździe. Rywalem będzie Radunia II Stężyca. Delta pojedzie do Pelplina na mecz z Centrum.

Piłka nożna. Grom, Pomezania, Błękitni i Delta w sezonie 202...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

miejsce #1

Samsung

Samsung QE50Q67A

3 198,00 zł2 199,00 zł-31%
miejsce #2

Samsung

Samsung UE32T4302

1 319,00 zł958,00 zł-27%
miejsce #3

Xiaomi

Xiaomi Mi LED TV P1 32"

1 199,00 zł889,00 zł-26%
miejsce #4

Xiaomi

Xiaomi Mi LED TV P1 43"

1 918,00 zł1 488,00 zł-22%
miejsce #5

Philips

PHILIPS 65PUS7556

2 472,00 zł2 199,00 zł-11%
miejsce #6

Samsung

Samsung QE65Q64TA

2 990,00 zł
Materiały promocyjne partnera

Ostatnie przygotowania przed meczem z Arabią Saudyjską - stand-up

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na malbork.naszemiasto.pl Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie