Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Projekt budżetu Malborka na 2024 r. Jakimi pieniędzmi będzie dysponowało miasto i na co burmistrz chciałby je wydać?

Anna Szade
Anna Szade
Na stronie internetowych Urzędu Miasta opublikowano projekt budżetu Malborka na 2024 r. Wiadomo, jakie planowane są dochody i wydatki.
Na stronie internetowych Urzędu Miasta opublikowano projekt budżetu Malborka na 2024 r. Wiadomo, jakie planowane są dochody i wydatki. Anna Szade
We wtorek (14 listopada) opublikowany został projekt budżetu Malborka na 2024 r. Wiadomo, jakich dochodów spodziewa się burmistrz i jakie planuje wydatki. Z projektu przyszłorocznej uchwały budżetowej wynika, że miasto nie będzie brać kolejnych kredytów, za to spłaci prawie 7,4 mln zł wcześniej zaciągniętych zobowiązań.

Projekt budżetu Malborka na 2024 r. Jakie burmistrz planuje dochody?

Zgodnie z projektem budżetu Malborka na 2024 r., który we wtorek opublikowano na stronach Urzędu Miasta, po stronie dochodów zapisano 203 036 390 zł. To nie pierwsze podejście władz do przekroczenia 200 milionów. W tym roku po zmianach wpływy szacowane są na nieco ponad 204 mln zł, a w ciągu trzech kwartałów na miejskim koncie znalazło się ponad 159 mln zł.
W 2022 r. dochody miały wynieść blisko 201,5 mln zł, ale na koniec grudnia było to 194,3 zł, czyli 96,46 planu.

Co składa się na tę kwotę? To przede wszystkim rozmaite podatki płacone przez mieszkańców i firmy działające w mieście. Oto dochody własne według źródeł pochodzenia:

  • udział miasta w podatku dochodowym od osób fizycznych – 40 061 064 zł
  • udział miasta w podatku dochodowym od osób prawnych – 2 907 162 zł
  • dochody z mienia komunalnego, czyli m.in. ze sprzedaży gruntów – 8 601 000 zł
  • podatki i opłaty lokalne łącznie z odsetkami, czyli zwłaszcza podatek od nieruchomości – 30 167 506 zł
  • opłata śmieciowa – 12 700 000 zł
  • opłata parkingowa – 1 000 000 zł
  • dochody jednostek podległych i inne wpływy – 4 459 336 zł.

Do czego potrzebne są pieniądze podatników? Oto planowane wydatki

Na co potrzebne są te pieniądze? Po stronie wydatków w przyszłym roku zapisano 195 655 295 zł. Najwięcej zarezerwowano na wydatki bieżące, bo aż 175 mln zł. To wszelkie rachunki i koszty bieżącego utrzymania, choćby remonty dróg czy faktury za oświetlenie. Ale są też płace wszystkich pracowników samorządowych, także nauczycieli, które w skali roku mają wynieść 71 148 021 zł.

Dział „Oświata i wychowanie” jest wciąż najwyższym wydatkiem, bo na tę chwilę potrzeby oszacowano na blisko 65,5 mln zł.
Subwencja oświatowa naliczona przez ministra edukacji i nauki wynosi 36,4 mln zł. W tej kwocie, jak czytamy w części opisowej projektu budżetu, przewidziane są m.in. skutki zmian liczby etatów nauczycieli i struktury awansu zawodowego, ale też wzrost o 12,3 proc. średnich wynagrodzeń nauczycieli od 1 stycznia 2024 r.

Wydatki na inwestycje i zakupy inwestycyjne zostały oszacowane na 19,4 mln zł. Największe przedsięwzięcia są znane, to choćby projekt dofinansowany z Rządowego Funduszu Polski Ład: Program Inwestycji Strategicznych obejmujący ul. Jagiellońską, Zakopiańską i Kwiatkowskiego, ale też ratowanie zabytkowego Ratusza. W planie są też remonty innych ulic, rozbudowa monitoringu, uzupełnianie brakującej infrastruktury, w tym kanalizacja sanitarna i wodociągowa, a nawet nowa iluminacja świąteczna czy doposażenie placu zabaw przy ul. Parkowej.

Co ciekawe, choć już w tym roku było wiadomo, że 4 000 000 zł to za mało, by utrzymać w całości komunikację miejską po rezygnacji z biletów, to nadal w projekcie uchwały budżetowej na przyszły roku widnieje ta kwota. Bardzo nieznacznie mają wzrosnąć nakłady na kulturę. Poszczególne instytucje i ich stali bywalcy skakać do góry nie będą.

  • Malborskie Centrum Kultury i Edukacji ma otrzymać 3 559 000 zł zamiast planowanych w tym roku 3 000 000 zł,
  • Muzeum Miasta Malborka – 450 000 zł, czyli 70 tys. zł więcej niż planowano w tym roku,
  • Miejska Biblioteka Publiczna – 750 000 zł, bo miała w 2023 r. zapisane 690 000 zł.

Kasa miasta bez deficytu. Jakie zadłużenie?

Po raz pierwszy od dawna projekt budżetu nie zakłada deficytu, a burmistrz mógł podpisać się pod zdaniem: „Nadwyżka budżetu Miasta Malborka w wysokości 7 381 095 zł zostanie przeznaczona w całości na spłatę kredytów i pożyczek”.
Co więcej w roku wyborczym, a taki będzie 2024 r., bo wiosną odbędzie się głosowanie na radnych i burmistrza, przychody, czyli wpływy z kredytów i pożyczek zapisano „w kwocie 0 zł”.
Dzięki temu dług na koniec przyszłego roku ma wynieść 58,4 mln zł. W tym roku sięgnie jeszcze prawie 65,8 mln zł.

Teraz projektem uchwały budżetowej oraz Wieloletniej Prognozy Finansowej zajmą się radni z komisji stałych Rady Miasta. Na podstawie ich uwag i wniosków Komisja Finansów i Rozwoju Miasta przestawi swoją opinię. Do przedłożonego przez burmistrza Marka Charzewskiego projektu budżetu na 2024 r. odniesie się również Regionalna Izba Obrachunkowa, która sprawuje merytoryczny nadzór nad gospodarką finansową miasta.

Prawdopodobnie sesja budżetowa odbędzie się pod koniec grudnia 2023 r., bo to wieloletnia tradycja Malborka.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Strefa Biznesu: „Wojna cenowa” sklepów. Ile sklepy na tym zarabiają?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na malbork.naszemiasto.pl Nasze Miasto