Nasza Loteria NaM - pasek na kartach artykułów

Krużganki na Zamku Wysokim w Malborku trzeba ratować przed zniszczeniem. Muzeum Zamkowe przygotowuje się do prac konserwatorskich

Radosław Konczyński
Radosław Konczyński
materiały Muzeum Zamkowego w Malborku
Muzeum Zamkowe w Malborku przymierza się do prac konserwatorskich przy krużgankach na Zamku Wysokim, czyli w najstarszej części zabytku z listy UNESCO. Badania konserwatorskie wykazały, że miejscami ich stan jest „alarmujący”.

Piękne krużganki na Zamku Wysokim wymagają kolejnej konserwacji

Zamek Wysoki jest w kompleksie zamkowym w Malborku tą częścią, którą Krzyżacy zaczęli budować najwcześniej, bo w latach 70. XIII wieku jako klasztor. Od tamtego czasu cztery krużganki przechodziły burzliwe koleje losu, tak jak cała warownia. W opracowaniu przygotowanym na potrzebę planowanych prac konserwatorskich Muzeum Zamkowe przypomina, że uszkodzenia spowodowane warunkami atmosferycznymi pojawiały się już w drugiej połowie XV wieku, gdy twierdza należała już do Rzeczpospolitej, potem także w okresie „potopu szwedzkiego”.

Największa dewastacja nastąpiła po I rozbiorze Polski, gdy decyzją władz pruskich Zamek Wysoki zamieniono w garnizon. Wówczas okna krużganków zostały zamurowane. Pod koniec XIX w. wygląd nawiązujący do pierwotnej wersji średniowiecznej przywrócił im zespół konserwatorów pod kierunkiem Conrada Steinbrechta. Właśnie krużganki w takiej formie architektonicznej widzą dzisiaj turyści odwiedzający najważniejszy zabytek Malborka i jeden z najważniejszych w Polsce.

„Prowadzone przez Steinbrechta działania objęły z początku Zamek Wysoki (1882-1896), a potem Zamek Średni (1895-1922). W przypadku Zamku Wysokiego zadanie stojące przed Steinbrechtem można określić jako przekształcenie zespołu magazynów wojskowych w upaństwowioną, cesarską (i częściowo zmilitaryzowaną), reprezentacyjną siedzibę Zakonu Niemieckiego. Miał więc odwrócić wszystkie zmiany przeprowadzone po 1457 r., a ponadto stworzyć sztafaż życia krzyżackich zakonników w czasach wielkich mistrzów" – można przeczytać w wykładzie pt. „Konserwacja zamku w Malborku jako przykład kształtowania się doktryny konserwatorskiej” autorstwa historyka architektury Grzegorza Bakula z Politechniki Gdańskiej, udostępnionego na stronie Narodowego Instytutu Dziedzictwa.

Autor wyjaśnia, że na Zamku Wysokim sprowadzało się to do odtworzenia wszystkich dawnych poziomów pomieszczeń ze sklepieniami, odtworzenia krużganków i wszystkich elewacji zespołu.

Obecny wygląd krużganków to oczywiście także zasługa polskich konserwatorów, którzy zadbali o nie po II wojnie światowej. Tyle że teraz już pora na kolejne poważne prace, na potrzebę których wskazują wyniki badań konserwatorskich przeprowadzonych w ubiegłym roku. Wedle tych szczegółowych analiz przy użyciu specjalistycznego sprzętu i metod (m.in. kamera termowizyjna, mikroskop cyfrowy, rentgenowska analiza fluorescencyjna, badanie w podczerwieni) wykazały, że „stan zachowania krużganków Zamku Wysokiego określa się jako alarmujący”. Ale spokojnie, nic się nie zawali...

To, że stan jest alarmujący, oznacza po prostu, że widzimy potrzebę podjęcia konserwacji. Nie ma żadnego zagrożenia konstrukcyjnego – uspokaja Agnieszka Kowalska, zastępca dyrektora Muzeum Zamkowego ds. naukowo-konserwatorskich. - Krużganki pilnie wymagają rekonserwacji, jeśli chodzi o polichromię i detal architektoniczny. Ostatnie większe prace w tym zakresie odbyły się w latach 90. Niezbędne jest podjęcie prac mających na celu zabezpieczenie przed dalszym niszczeniem.

Zamek w Malborku odwiedziło ponad 650 tysięcy osób

Wyniki badań konserwatorskich wykazały m.in. odspojenia warstw malarskich, wypraw tynkarskich, ubytki cegieł oraz zapraw spoinowych. Część zniszczeń jest związana z działaniem czynników atmosferycznych oraz obecnością ptactwa, ale część powstała "w wyniku działań mechanicznych spowodowanych dużym ruchem turystycznym". Innymi słowy, goście zamku też przykładają do tego swoją rękę. Tędy prowadzi główna trasa zwiedzania, którą w ciągu roku przechodzą tłumy z całego świata. W 2023 roku zamek w Malborku zwiedziło około 650 tysięcy turystów. We wcześniejszych latach również były to tysiące zwiedzających.

- W tym roku chcemy rozpocząć prace konserwatorskie w dwóch krużgankach i kontynuować w następnym roku w dwóch kolejnych. W tym momencie zlecamy wykonanie dokumentacji projektowej, a terminowość realizacji będzie zależała od uzyskania niezbędnych zezwoleń i przebiegu postępowania przetargowego – wyjaśnia Agnieszka Kowalska.

Przypomnijmy, że zamek w Malborku jest zabytkiem klasy „0”, czyli unikalnym w skali światowej, wpisanym na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO - dlatego wszelkie prace muszą odbywać się pod okiem wojewódzkiego konserwatora zabytków.

Zamek w Malborku w drugiej dekadzie XX wieku. Na tych niezwy...

Jesteśmy na Google News. Dołącz do nas i śledź "Dziennik Bałtycki" codziennie. Obserwuj dziennikbaltycki.pl!

od 7 lat
Wideo

Jak głosujemy w II turze wyborów samorządowych

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na malbork.naszemiasto.pl Nasze Miasto