Nasza Loteria NaM - pasek na kartach artykułów

Monitoring w Malborku ma być rozbudowany. Być może kamera będzie pilnować tężni na Południu. Mieszkańcy dopytują o skwer przy ul. Ciepłej

Anna Szade
Anna Szade
Choć skwer przy ul. Ciepłej w Malborku przeszedł metamorfozę w 2016 r., to z powodu zniszczeń coraz mniej widać, że prace pochłonęły ponad 300 tys. zł.
Choć skwer przy ul. Ciepłej w Malborku przeszedł metamorfozę w 2016 r., to z powodu zniszczeń coraz mniej widać, że prace pochłonęły ponad 300 tys. zł. Radosław Konczyński
Miasto przymierza się do rozbudowy monitoringu w Malborku. Z danych wynika, że to metoda ograniczania przestępczości. Teraz na celowniku jest Osiedle Południe, na którym nie ma ani jednej kamery. A powinna przypilnować choćby tonącej w ciemnościach tężni solankowej, bo poza sezonem obiekt nie jest nawet oświetlony. Co z innymi miejscami?

Monitoring w Malborku. Na ulicach przybędzie kamer

Rozbudowa monitoringu miejskiego znalazła się na liście wydatków inwestycyjnych w tegorocznym budżecie Malborka. Mowa jest o 50 tys. zł. Jak usłyszeliśmy w Urzędzie Miasta, mowa jest także o nowych kamerach, bo od lat trwa proces wymiany najstarszego sprzętu analogowego na cyfrowy.

To jest zgodne z filozofią rządzących.

Monitoring jest lepszy, bo pilnuje cały czas. Wyobraźmy sobie, że strażnik będzie stał przez 23 godziny, a coś się stanie w tej 24, gdy akurat będzie miał przerwę. Kamera nie odpoczywa, może więc odstraszyć niszczycieli, bo to, co dzieje się w danym miejscu jest nagrywane przez całą dobę. Monitoring ma więc też prewencyjny charakter – wielokrotnie mówił Marek Charzewski, burmistrz Malborka.

Gdzie mogłoby takie „oczy” Straży Miejskiej się pojawić? Na przykład w okolicy tężni solankowej na Osiedlu Południe. Gdy instalacja jest wyłączana, gasną także światła. To sprawia, że budowla jest praktycznie poza kontrolą, bo tonie w mroku. W sąsiedztwie jest również plac zabaw. A władze, jak się dowiedzieliśmy, rozważają, czy tereny przy ul. Kwiatkowskiego nadają się na nowy skatepark. To jest obecnie analizowane. Gdyby się udało, obiekt dla miłośników ekstremalnych sportów byłby non stop monitorowany.

Sypialnia na Południu bez kontroli. Jest bezpiecznie?

Aktualnie trwa analiza, co z siecią, do której można byłoby podpiąć miejski sprzęt. Do tej pory na osiedlu, uznawanym za największą malborską sypialnię, nie ma ani jednej miejskiej kamery.
Być może dlatego, że – odpukać – nie dochodzi tam do wielu niepożądanych zachowań. To nie Śródmieście, gdzie giną malborskie Marianki, przewracane są kosze na śmieci czy kradzione rośliny z klombów.

ZOBACZ TEŻ:W Malborku na pl. Słowiańskim pod nosem urzędników ktoś ukradł niedawno posadzone rośliny. Nikt nie widział?

Na Południu najgłośniejszym przypadkiem było zniszczenie żywej altany w Parku Kieszonkowym, który powstał w ramach budżetu obywatelskiego. W dwóch kolejnych latach wydano tam sporo pieniędzy: w 2017 r. wydano - 152 000 zł, w 2018 r. - 110 397,77 zł.
Gdy wierzbowa konstrukcja została połamana, wówczas też pojawił się postulat zamontowania tam kamer.

Ciepła to gorący temat. Skwer będzie "na oku" służb?

Nie ustają też prośby mieszkańców o montaż sprzętu monitorującego w zupełnie innej części Malborka.

Może w końcu park przy ul. Ciepłej doczeka się rewitalizacji i instalacji monitoringu. Tyle pieniędzy poszło na Park Północy i inne rzeczy w mieście, a tam gdzie są zielone płuca, to nic się nie robi. Lepiej wydać 8 mln na plac zabaw bez drzew i cienia, niż zrewitalizować park przy ul. Ciepłej – napisał internauta w komentarzu pod jedną z naszych ostatnich publikacji.

Choć całkiem niedawno zaangażowano tam publiczne środki, bo był to projekt inaugurujący w Malborku budżet obywatelski, to efekty metamorfozy są coraz mniej widoczne. Tymczasem w 2016 r. prace pochłonęły 339 133,50 zł, bo wytyczone zostały nowe alejki, pojawiły się ławki, nowe stylizowane oświetlenie, nasadzenia. Początkowo utworzono nawet klomby, ale od pierwszego dnia po roślinach zostawały puste dołki, więc ostatecznie są tam po prostu trawniki.

Sprawa z monitoringiem na skwerze przy ul. Ciepłej jest, jak przyznaje włodarz, dość skomplikowana.

Sieć światłowodowa, z której ewentualnie moglibyśmy skorzystać, znajduje się po drugiej stronie torów, co sprawia, że inwestycja byłaby bardzo kosztowna – mówi burmistrz Marek Charzewski.

Dlatego władze liczą, że być może pojawi się jakaś inna możliwość. Na razie jednak żadna deklaracja na temat terminu, w jakim kamery mogłyby zacząć strzec skweru przy ul. Ciepłej nie pada.

Jak informował radnych Tomasz Farysej, komendant Straży Miejskiej w Malborku, bo to ta formacja dba o monitoring, obecnie w systemie wizyjnym miasta funkcjonuje 58 kamer. Do tego doliczyć trzeba 16 kamer stałopozycyjnych, tworzących wewnętrzny i zewnętrzny budynku Urzędu Miasta. Dyżurny musi więc obserwować obraz przekazywany łącznie przez 74 kamery.

Oczywistym jest, że kamery monitorujące nasze ulice są montowane ze względu na nasze bezpieczeństwo. Ale czy taki jest rezultat? Zdecydowanie tak. Na przestrzeni lat wszelkie badania jednoznacznie potwierdzają, że wraz z rozwojem systemów wizyjnych liczba przestępstw diametralnie maleje. Obserwujemy to również na naszym podwórku – zapewnia komendant Farysej.

Ze statystyk wynika, że rocznie dzięki obrazowi przekazywanemu na monitory w dyżurce Straży Miejskiej wykrywanych jest kilkaset przestępstw i nieprawidłowości. Tylko w 2022 r. było ich 588.
- Ponadto wiele zapisów z monitoringu służy dla nas, jak i dla policji, prokuratury czy sądu jako materiał dowodowy w prowadzonych postępowaniach– podkreśla Tomasz Farysej.

Jesteśmy na Google News. Dołącz do nas i śledź "Dziennik Bałtycki" codziennie. Obserwuj dziennikbaltycki.pl!

od 7 lat
Wideo

Jak głosujemy w II turze wyborów samorządowych

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na malbork.naszemiasto.pl Nasze Miasto