V liga. Pomezania Malbork zdemolowała Spójnię Sadlinki. Osiem bramek to i tak najniższy "wymiar kary"

Radosław Konczyński
Radosław Konczyński
Radosław Konczyński
Udostępnij:
Już 18 bramek ma na koncie Pomezania w nowej edycji rozgrywek w V lidze, a to dopiero trzy kolejki. Prawie połowę tych goli malborczycy strzelili w piątkowym meczu ze Spójnią Sadlinki, którą rozgromili na swoim boisku 8:0.

Pomezania zrobiła, co do niej należało. Mecz się odbył. I tyle. Tak najkrócej można podsumować przebieg spotkania, którym w piątek wieczorem (20 sierpnia) rozpoczęła się trzecia kolejka w drugiej grupie V ligi. Gospodarze od początku grali dobrze, stosując wysoki pressing i stwarzając sobie wiele okazji, a goście, głęboko cofnięci i nastawieni na kontry, w pierwszej połowie praktycznie nie byli w stanie zagrozić Dawidowi Pelcerowi. Bramkarz Pomezanii do przerwy strasznie się wynudził.

Malborczycy objęli prowadzenie już w 6 minucie po wrzutce Adriana Włocha z lewej strony boiska. Golkiper Spójni wyszedł do tego dośrodkowania, ale zarówno on, jak i obrońca został uprzedzony przez Karola Stysia, który wyskoczył najwyżej i głową skierował piłkę do już pustej bramki. Czas mijał, gospodarze stwarzali kolejne okazje, aż w końcu w 32 minucie wynik podwyższył Marlon Escobar, który z 5 metrów wykorzystał płaskie podanie Stysia między obronę a bramkarza.

Trzy minuty później znów celnie główkował Styś (asysta Piotra Marszałka), tym razem z około 11 metrów. Ten pozyskany latem zawodnik w trzech meczach ligowych strzelił dla Pomezanii już cztery gole - wszystkie głową.

Do przerwy Pomezania mogła wbić więcej bramek, ale nadrobiła to w drugiej połowie. Już w 50 minucie zaczął Piotr Sobieraj, a skończył w 89 minucie Konrad Nędza. Wynik 8:0 to i tak... najniższy "wymiar kary", bo przy nieco lepszej celności w niektórych sytuacjach zdobycz miejscowych mogła być dwucyfrowa.

Pomezania Malbork - Spójnia Sadlinki 8:0 (3:0)

  • 1:0 Karol Styś (6)
  • 2:0 Marlon Escobar (32)
  • 3:0 Karol Styś (35)
  • 4:0 Piotr Sobieraj (50)
  • 5:0 Marlon Escobar (52)
  • 6:0 Mateusz Latkiewicz (78)
  • 7:0 Mateusz Sroka (85)
  • 8:0 Konrad Nędza (89)

Pomezania: Pelcer - Włoch, Jeleń, Skalski, Marszałek (60 Owsianik) - Sobieraj (55 Marendowski), Ziemak, Latkiewicz, Daukszys (46 Sroka), Escobar (57 Dryjas) - Styś (68 Nędza).

Drużyna trenera Pawła Budziwojskiego kolejny mecz przed swoją publicznością rozegra dopiero 17 września. Wcześniej czeka ją seria trzech spotkań wyjazdowych - z Tęczą Brusy, Kolejarzem Chojnice i Powiślem Dzierzgoń.

Australian Open nie dla Djokovicia, jakie szanse mają Polacy?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie