MKTG NaM - pasek na kartach artykułów

Grom Nowy Staw z kolejnym zwycięstwem w IV lidze. W meczu z AS Kolbudy zadebiutował piętnastolatek

Radosław Konczyński
Radosław Konczyński
W 85 minucie meczu Gromu z AS Kolbudy na boisko wszedł Jakub Wycichowski.
W 85 minucie meczu Gromu z AS Kolbudy na boisko wszedł Jakub Wycichowski. KS Grom Nowy Staw
Grom Nowy Staw zgodnie z planem dołożył trzy punkty do swojego dorobku po meczu 32 kolejki IV ligi. W sobotę (8 czerwca) pokonał na swoim boisku 3:0 AS Kolbudy, przedostatnią drużynę w tabeli. To było dwudzieste spotkanie wygrane w tym sezonie przez zespół trenera Dawida Lelenia.

IV liga. Grom Nowy Staw - AS Kolbudy 3:0 (1:0)

Czwarta drużyna IV ligi pomorskiej odniosła zasłużone zwycięstwo ze zdegradowanym już do klasy okręgowej zespołem AS Kolbudy. Jednak trener nie do końca jest zadowolony z postawy swoich podopiecznych.

- Z wyniku na pewno jestem zadowolony, ale zagraliśmy średnio w tym meczu. I to nie jest kwestia zmęczenia sezonem. U mnie nie ma czegoś takiego. Po prostu oczekuję więcej od swoich zawodników – mówi Dawid Leleń, trener Gromu. - Jak można było przypuszczać, Kolbudy głęboko się cofnęły. Stanęli w jedenastu przed swoją bramką, a ciężko gra się przeciwko takim rywalom. Nasza dominacja w posiadaniu piłki nie podlegała dyskusji. Stworzyliśmy sobie sporo sytuacji, ale mogło ich być jeszcze więcej.

CZYTAJ TEŻ: W 32 kolejce IV ligi Pomezania Malbork wygrała z Radunią II Stężyca

Gospodarze objęli prowadzenie w 29 minucie po zagraniu Norberta Hołtyna z około 40 metrów, które niespodziewanie zamieniło się w bramkę. Podawał górą do Mateusza Borowskiego, bramkarz wyszedł do piłki, ale minął się z nią i ta bezpośrednio wpadła do siatki.

Kolejne gole padły po przerwie. Po rzucie wolnym Fabiana Urbańskiego do odbitej piłki dopadł Dominik Góźdź i uderzył nie do obrony z 35 metrów. Wynik ustalił w ostatniej minucie regulaminowego czasu gry Szymon Szopiński, który wykończył dośrodkowanie Marka Jaryczewskiego.
„Wydarzeniem” drugiej połowy był debiut w drużynie seniorów 15-letniego Jacka Wycichowskiego, wychowanka Gromu, który na co dzień grał w zespole połączonych roczników 2009 i 2010 prowadzonym przez Mateusza Włodarczyka. Dostał szansę od trenera Lelenia w 85 minucie.

Plusem tego meczu na pewno jest to, że znowu szansę dostali młodzi zawodnicy – dodaje Dawid Leleń.

Grom: Gogola – Błażek, Bany, Jaryczewski - Góźdź, Kopka (60 Dusza), Zieliński (60 Głodek), Hołtyn, Urbański (85 Wycichowski) – Wolff (60 Mielnik), Borowski (68 Szopiński).

Drużyna z Nowego Stawu zajmuje 4 miejsce w tabeli z 66 pkt.
- Zostały dwa mecze. Mamy tylko jeden punkt straty do Bałtyku Gdynia. Chcielibyśmy zakończyć sezon na 3 miejscu – mówi Dawid Leleń.

Jesteśmy na Google News. Dołącz do nas i śledź "Dziennik Bałtycki" codziennie. Obserwuj dziennikbaltycki.pl!

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Studio Euro odc.4 - PO AUSTRII

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Wróć na malbork.naszemiasto.pl Nasze Miasto